poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Historia pewnej umowy

Niedawno otrzymałam e-mail od pośrednika reprezentujacego kupujących przy umowie sprzedaży nieruchomości. Spotkał się bowiem z niecodzienna sytuacją podczas zawierania umowy przed notariuszem. Postanowił podzielic sie tym doświadczeniem, żeby poznać mój punkt widzenia. Piszę o tym, ponieważ ciekawa jestem Waszych opinii.

Sytuacja wyglądała tak:
1. nabycie nieruchomosci, przynajmniej w części miało być sfinansowane z kredytu,
2. kupujacy mieli zawartą umowe kredytową z bankiem,
3. nieoczekiwanie dla kupujacych w kancelarii notarialnej zjawił sie także syn sprzedających poszukując zabezpieczenie ich na wypadek niewypłacenia kredytu kupującym przez bank,
4. owo zabezpieczenie miało polegać na udzieleniu synowi sprzedajacych przez kupujących pełnomocnictwa do zwarcia w ich imieniu "zwrotnej" umowy przeniesienia nieruchomości w razie braku zapłaty ceny przez kupujących.

Notariusz odmówiła sporządzenia umowy w takim stanie rzeczy.

Moja "diagnoza" problemu jest następującą (i taka tez byla moja odpowiedź):

W mojej ocenie takie pełnomocnictwo byłoby w istocie czynnością prawną pozorną, a zatem nieważną. Czynność taka zmierzałaby bowiem faktycznie do wprowadzenia w umowie sprzedaży warunku polegającego na rozwiązaniu umowy w razie, gdyby bank nie wypłacił kredytu. Umowa sprzedaży nieruchomości nie może być natomiast umową warunkową, gdyż zabrania tego wprost kodeks cywilny. Podsumowując takie pełnomocnictwo byłoby cznnością pozorną zmierzającą do obejścia w/w zakazu warunkowej sprzedaży nieruchomości.

Zastanawiać się także można, czy takie pełnomocnictwo - w razie skorzystania z niego i zawarcia na jego podstwie umowy "zwrotnej" sprzedaży - nie powodowałaby w rzeczywistości, że umowa taka byłaby tzw. czynnością przwaną z samym sobą, czyli sprzedających ze sprzedającymi. Wówczas także z tego powodu czynność prawna byłaby nieważna.


Temat jest ciekawy, zapraszam więc do rozmowy.


9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe tematy Pani porusza, szkoda że tak rzadko Pani pisze. Pamiętam wystąpienia na TV Superstacja, pozdrawiam i życzę powodzenia w życiu zawodowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam że powinna pani trochę więcej pisać .Im więcej pani pisze tym więcej ja wiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. www.kacprzak.pl to prawnicy, z których usług korzystam już od wielu lat. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nosa do krętaczy i mam delikatne wrażenie, że ten syn bardzo coś chciał osiągnąć tym co zaproponował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy przypadek i wart zapamiętania żeby samemu się nie spotkać z takim przypadkiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cenne informacje zostały zawarte w tym artykule. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń